Przewoźnik czy spedycja?

Skoro już wiemy jak wybrać przewoźnika i jak wybrać spedycję, to nasuwa się pytanie: „Co je różni?”. Generalnie większość zakrzyknie, że przecież przewoźnik to ktoś, kto realizuje zlecenie przewozu, za pomocą własnego środka transportu – czytaj auto na własność, w leasingu, itp.. Spedycja z kolei to nie posiada własnych pojazdów, tylko oddaje zlecenie do realizacji przewoźnikowi, który opierając się na wcześniejszej teorii, takimi środkami już dysponuje.

Niestety nie jest to takie proste. Otóż o tym czy względem zleceniodawcy odpowiadamy jako przewoźnik czy jako spedycja decyduje charakter podpisanej umowy. Jeśli umowa dotyczy przewozu towaru z miejsca A do B, to mamy do czynienia z relacją zleceniodawca-przewoźnik. Natomiast jeśli umowa obejmuje organizację przewozu z A do B, wówczas występuje relacja zleceniodawca-spedycja. Różnica na pierwszy rzut oka nie istnieje, ale wyroku z dnia 06.10.2004 r. sygn. akt I CK 199/04 stwierdził, iż jeżeli przyjmuje się ofertę, w której mowa jest tylko o przewozie rzeczy, a żadne czynności konkludentne nie wskazują na istnienie dodatkowych postanowień umownych obejmujących usługi związane z przewozem, to umowa zawarta przez przyjęcie oferty jest stricte umową przewozu, a nie umową spedycji. I jeszcze dodajmy do tego, że czynności konkludentne to rodzaj czynności procesowych, komunikowanych przez samo zachowanie, które w konkretnej sytuacji wskazuje na istotę czynności.

Proste, jasne i… podejrzewam, że większość już się zgubiła. Dodając do tego, że większość umów w branży to dogadanie się na przysłowiową gębę, z grającą pierwsze skrzypce stawką, to mamy spory problem. Ale, ale co to oznacza dla zleceniodawcy? Przecież go to do końca nie obchodzi, kto mu przewiezie ten ładunek. Generalnie mogę się z tym zgodzić. Problem natomiast pojawia się, gdy zdarzy się sytuacja w której musimy skorzystać z osłony ubezpieczenia. I tu zaczynają się schody, które mogą być bardzo drogie.

Klient zleca wykonanie usługi transportowej do podmiotu mianującego się spedycją. Spedycja owa posługuje się ubezpieczeniem OCS. Jednak charakter zawartej umowy wskazuje na relację zleceniodawca-przewoźnik! Ubezpieczenie nie jest rozszerzone o tak zwaną klauzulę OCPU (Odpowiedzialność Cywilna Przewoźnika Umownego) i ubezpieczyciel odmawia wypłaty ubezpieczenia. Małą kwotę od dużej firmy jeszcze wyegzekwujemy, ale przy dużej kwocie i małej firmie możesz mieć spory problem drogi zleceniodawco.

Podsumowując to co najważniejsze: zawsze sprawdźmy charakter umowy jaką zawieramy z podwykonawcą, a potem zweryfikujmy go zgodnie z wcześniejszymi wytycznymi.

Sprawdź

pozostałe wpisy

zielona ciężarówka w lesie Czym jest transport dedykowany just in time?

W branży transportowej funkcjonuje wiele modeli organizacji dostaw. Niektóre skupiają się na obniżaniu kosztów, inne na maksymalnym wykorzystaniu przestrzeni ładunkowej, a jeszcze inne na precyzyjnym dopasowaniu przewozu do potrzeb odbiorcy. […]

12/06/2026 - Nikola

samochód z hds Co można transportować dźwigiem HDS?

Według najnowszych danych Eurostatu Polska jest liderem transportu drogowego w Unii Europejskiej, stanowiąc blisko 20 proc. rynku UE. Wśród realizowanych przewozów znajdują się także specjalistyczne z wykorzystaniem pojazdów HDS. Często […]

11/06/2026 - Nikola

ciężarówka na drodze Transport dedykowany Polska-Francja – najważniejsze informacje

Francja należy do grona najważniejszych partnerów handlowych Polski, dlatego każdego dnia między krajami kursują setki ciężarówek. Pojawia się więc pytanie, jakie kierunki i towary dominują, a także jakie ograniczenia mogą […]

11/06/2026 - Nikola

przewoźnik Od czego zależą koszty transportu LTL?

Transport LTL to dobre rozwiązanie, gdy firma wysyła kilka palet, kartonów albo mniejszą partię towaru. Wycena takiego przewozu potrafi jednak mocno się różnić nawet przy podobnych przesyłkach. Część firm zauważa […]

26/05/2026 - Nikola